sobota, 31 marca 2012

006.

- No ale, jak się nie pogodzą? Jak on jej nie wybaczy albo ona zacznie znowu się denerwować? Jak się znowu pokłócą? No co wtedy będzie, chłopaki?
- Zayn, uspokój się i usiądź na dupie… - mruknął Niall. Blondyn ma rację, Malik ciągle chodzi w kółko i mówi nam na głos swoje przemyślenia ‘a co jeśli…?’ Zayn się ostatnio dziwnie zachowuje, w sumie to od czasu pierwszego papierosa z siostrą Harry’ego, Berry. Czyżby miłość? Ta, wątpię. Od jakiegoś czasu kłócę się z Danielle i zaczynam wątpić w to wszystko. No wiecie, tematy miłosne i tak dalej.
- Jak mam być spokojny?! – lekko się chyba Zayn zdenerwował. – To, że ty jesz i cie nic nie obchodzi nie znaczy, że my też wszystko olewamy!
- Aha, czyli sądzisz, że ja wszystko olewam?! – w oczach Irlandczyka pojawiły się łzy. Każdy, również Zayn, wie, że nie można krzyczeć na Niall’a bo szybko można go doprowadzić do płaczu.. no ale pan Malik zapomniał, chyba. Z Horanem trzeba obchodzić się delikatnie, racja, czasem zdarzy mu się wybuchnąć i poprzeklinać, ale dla mnie on zawsze będzie takim delikatnym, słodkim chłopczykiem z farbowanymi włoskami.
- Tak, tak właśnie myślę! – znowu mulat krzyknął.
- Hej, hej! Uspokójcie się! – Lou próbował coś zrobić, a ja zdecydowałam się mu pomóc, kto jak kto, ale to ja jestem Daddy.
- Lou, ma rację. Zayn nie czepiaj się Niall’a, wiesz, że on kocha jedzenie i jak się denerwuje to je jeszcze więcej..
- To można w ogóle jeść więcej niż on normalnie je?! – Malik mi przerwał. Nialler już nie wytrzymał, zobaczyłem, że ostrożnie, żebyśmy nie zobaczyli, wyciera łzy z policzków. Zapadła pięciosekundowa cisza, usłyszałam lekki szloch blondaska.. Niall szybko wstał i pobiegł na górę.
- Gratulacje, Malik. Jesteś z siebie zadowolony? – warknąłem.
- On zachowuje się jak dziecko. – mruknął i wskazał ręką na schody, na których przed chwilą był Niall.
- Dobrze wiesz, że on jest..
- Dziecinny? – znowu mi przerwał.
- Nie, nie dziecinny, tylko delikatny. – wytłumaczył mu Lou. – Zamierzasz pójść do niego i go przeprosić?
Nie odpowiedział tylko poszedł przed telewizor.
- Aha, rozumiem. – mruknąłem cicho i popatrzyłem na Louis’a – Pójdę do Niall’a.
- Okej, postaram się pogadać z Zayn’em.
- Powodzenia.
- Tobie również.

***
Poczułam coś mokrego na szyi, podniosłam głowę i popatrzyłam w załzawione oczy Harry’ego. Płakał, znowu płakał przeze mnie. Tylko czemu?
- Czemu płaczesz? – szepnęłam.
- Ze szczęścia, kocham cię, Berry.
- Ja ciebie też, Harry.
Wtuliłam się w niego jeszcze bardziej i poczułam, że ja też płaczę. Harry zaśmiał się lekko i pocałował mnie w czoło. Pociągnęłam go na ławkę i wskazałam napis na ścianie altanki.
- Pamiętasz? – uśmiechnęłam się.
- O tak. – odwzajemnił uśmiech – H + B = BFF. – przeczytał napis.
- I tak ma zostać. – szepnęłam, a on pokiwał głową.
- Czemu zmieniłaś zdanie? – spytał.
- Jakie zdanie.. ?
-No że jednak się ze mną pogodzisz.
- Nie zmieniałam zdania, zawsze chciałam się z Tobą pogodzić.. najpierw miałam tego wszystkiego dosyć, no wiesz moja duma, a potem.. było mi najwyraźniej wstyd, że tak cie potraktowałam a teraz cie przepraszam.
- Rozumiem, ale jednak mnie przeprosiłaś.
- No tak.. – uśmiechnęłam się do niego.
- Wracamy? – spytał.
- Okej, robi się już zimno.


Po dwudziestu minutach byliśmy już pod domem. Weszliśmy, ściągnęliśmy buty i bluzy oraz przeszliśmy do salonu. Lou i Zayn, którzy byli w pomieszczeniu, od razu do nas podbiegli, zaczęli nas ściskać i gratulować.
- Gdzie Liam i Niall? – zapytałam, a Zayn od razu zamilkł.
- No jakby to wytłumaczyć.. – zaczął Lou – była mała sprzeczka pomiędzy Zayn’em i Niall’em.
- Co? Zayn, wiesz jaki jest Niall.. – powiedział Harry.
- Wiem.. Ale no.. to był impuls, no wiecie.. zdenerwowałem się i..
- I nie zapanowałeś nad tym co mówisz. – dokończyłam a on skinął głową.
Przeszliśmy do kuchni, a po chwili do pomieszczenia wszedł Liam, popatrzyliśmy na niego pytającym wyrazem twarzy.
- No więc.. -  zaczął Payne – Starałem się z nim porozmawiać i pocieszyć.. ale on wql mnie nie słuchał i patrzył się w ścianę.. a jak wychodziłem to powiedział, że to on zawsze musi być tym poniżanym i tym najgorszym.
- A ty co zrobiłeś? – spytałam.
- Spanikowałem i zszedłem do was.. – powiedział po woli i po chwili dostał w głowę od Louis’a.
- Ja spróbuję z nim pogadać. – oznajmiłam i wzięłam jakieś ciastka i batoniki ze stołu.
Poszłam na górę i zapukałam do tymczasowego pokoju Platynki.
- Spadaj Liam. – usłyszałam w odpowiedzi.
Cicho weszłam do pokoju i podeszłam do łóżka, gdzie siedział odwrócony Niall.
-To nie Liam. – szepnęłam. Chłopak szybko się odwrócił i popatrzył na mnie jak na ducha. Nic nie mówiąc przytuliłam go i usłyszałam cichy szloch. Gdy się od niego odsunęłam to usiadłam obok niego na łóżku i wytarłam mu łzy.
- Jestem beznadziejny.. – mruknął.
- Nie jesteś wcale beznadziejny.
- Serio? Kto normalny płaczę jak przyjaciel mu coś powie..
- Niall.. to normalne, każdy z nas ma jakieś nawyki, obawy, zachowania.. wady.. chociaż tego, że jesteś delikatny i czuły wadą nazwać nie można.
- Tak? Serio tak sądzisz? – popatrzył na mnie tymi błękitnymi oczami, uśmiechnęłam się i odpowiedziałam.
- Tak, naprawdę tak sądzę. Według mnie te cechy, delikatność i czułość, sprawiają, że jesteś jeszcze bardziej uroczy i słodki.
Niall się lekko zarumienił.
- Naprawdę sądzisz, że jestem uroczy i słodki? – spytał szeptem.
- Tak… - odpowiedziałam równie cicho i spuściłam głowę, bo czułam, że się rumienie.
- Dziękuję, Berry.. – przytulił mnie - .. za wszystko.

____________________________________________
I jest szóstka.. ;) 
Przepraszam, że tak długo nic nie dodawałam, ale brak czasu i weny dają swoje ;c
Nie rozumiem jednego.. pierwszy rozdział zyskał ponad 20 komentarzy.. teraz wql. nie ma 20.. to znaczy, że zepsułam to opowiadanie? Nie podoba Wam się? 

21 komentarzy:

  1. Nie jest fajniee ;)) Pisz też tamte opowiadanie i jestem ciekawa z kim będzie Bwrry ;D Asia xx

    OdpowiedzUsuń
  2. awww troche szkoda ze sie połkłociki
    iii nic nie zepułas to opowiadanie jest cudowneee;*:*
    czekam na kolejny ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. słodkie było to na końcu : )
    Niall, on jest uroczy taki mały chłopiec,słodki<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiadanie jest super ;D
    Pisz dalej;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale nie zepsułaś opowiadania. Nadal jest świetne..:)
    Trochę szkoda że Zayn i Niall się pokłócili. Cieszę się że Harry i Berry się pogodzili..:) Niall jaki słodki..:) Czuły i delikatny..:) Suuper..<3<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Te opowiadanie jest zajebistee. : D
    Pisz pisz dalej ja czekam na nastepne rozdziały . :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie w dalszym ciągu bardzo się podoba.Niall jest taki słodki,że hej! :D No i bardzo dobrze,że Harry i Berry się pogodzili nareszcie.Ale jestem też ciekawa co z tamtym opowiadaniem?
    www.steal-heart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzoo sie podoba! Świetne jest to opowiadanie, jedno z najlepszych jakieczytałam!!!! Pisz dalej! Kocham to opowiadanie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest świetne :D czekam na następny :D mi się bardzo podoba opowiadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozdział jest świetny . :D
    Nareszcie Harry się pogodził z Barry . :)
    To , że jest mało komentarzy , nie oznacza , ze zepsułaś opowiadanie ... Po prostu nie chce im się komentować ... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny ;**
    Dobrze , że się pogodzili ;)
    Czekam na nn <3
    Pozdrawiam .xx

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic nie zepsułaś ! Wciąż jest świetnie ! :) x

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozdział jest cuuudowny ! Dopiero dzisiaj zaczęłam czytać Twojego bloga i stwierdzam iż mi się bardzo poodoba ;D Przy okazji wpadnij do nas http://onedirectionlovelymoments.blogspot.com/ . Nie dawno dodałyśmy nowy rozdział :D Pozdrawiamy xx

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie zepsułaś nic, uwielbiam Twoje opowiadanie! :) Jestem ciekawa z kim będzie Berry :D Może z Zayn'em albo Niall'em ? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ej czekam i czekam i sie doczekać nie umiem proszę dodaj nowy ten blog jest zajebisty!

    OdpowiedzUsuń
  16. proszę dodaj coś .!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny ale dodaj jak najszybciej następny : )

    OdpowiedzUsuń
  18. jest spoko czekam jak dodasz nowy rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny pomysł :)czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozdział bardzo fajny a końcówkia słodka:D
    Kiedy nowy rozdział?
    Pozdrowionka:P
    ;***

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale o jest fajne! I ciekawe..;) Podoba mi się;)
    Czekam na następny!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.;)
    -[wspolnykierunek.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń